jakoś go nie mogę powiększyć, ale to jest, tak mi się wydaję piąty schemat od końca. Ja już robię tym motywem którąś rzecz z rzędu, więc znam go jak pacierz na pamięć. Kwadrat zrobiłam o boku 12 cm, ten schemat ma tak do siebie że można go zrobić większym lub mniejszym w zależności od grubości wełny, dodając lub odejmując okrążenia zewnętrzne. Moja bluzka jest na rozmiar 38. Szydełko nr. 3,5. Robię już następną taką samą, ale odrobinę wiekszą, dodałam jeden rządek na każdym motywie.
A więc mam: - białą spódnicę z falbaną (taką jak zawsze).Spódnica jest z bawełnianej przędzy. -żółte bolerko z koła z rękawem 3/4.Też z bawełny.Robiłam według schematu ,ale trzeba było dołożyc kilka okrązeń,bo moja nitka była cieńsza.Rękaw 3/4,który wymyśliła Makneta przypadł i mi do gustu,ale robiłam tradycyjnie,czyli od dołu do góry i z główką. -fioletowe wdzianko(żakiet). Wzór znalazłam na ruskim forum.Tak jakoś po tej kolistej robocie miałam ochotę na trójkąty.To są moje pierwsze trójkątne motywy.Robiłam według schematu.I tak w sumie do końca nie wiem,czy takie miało być.Rozkład motywów ten sam ,w miejscu zapięcia pasuje,to chyba wszystko ok. Oryginał był tylko pokazany na manekinie i stąd moje rozterki.